Bez Cenzury
Sondażowy zawrót głowy

Napisany przez Piotr Kopciński, z 28-06-2010 09:04

Kiedy instytucje sondażowe robiące badania dla TVN-u i Polsatu pomyliły się o ładnych parę procent ogłoszono wszem i wobec, że kłamią... respondenci.

 sondaż

I nie jest to opinia sfrustrowanych kandydatów tylko uczonych socjologów, którzy badaniem się zajmują. Kłamią i już! Tak się właśnie okazało. Bynajmniej nie stwierdzono, że metoda badawcza jest nieskuteczna. Co to, to nie! Albo, że wynik podrasowano zgodnie, z przyjętą przez wymienione media linią programową. Gdzieżby tam! To podstępni obywatele zapytywani przez telefon wprowadzili specjalistów w błąd. W dodatku nie pierwszy raz. Przecież poprzednie wybory prezydenckie mimo prognoz również przyniosły cud nad urną.

 

Komentarze użytkownika Zacytuj na swojej witrynie Drukuj Wyślij znajomemu Czytaj więcej
 
KOMENTARZ - Lobbing na grobbing

Napisany przez Filip Czekała, z 29-10-2009 09:54


http://www.kwiaciarniamagnolia.eu/

… czyli wszyscy święci pier**lnięci 

Cholera mnie bierze. Ledwo wrzesień się kończył, a w Lidlu już gwiazdorki z czekolady sprzedawali. W listopadzie pojawią się reklamy Coca-Coli z wielką ciężarówą i jeszcze większym Mikołajem z grubą dupą. To samo w lutym na walentynki. Trąbią o tym na okrągło, sprzedają czekolady z serduszkami, a w telewizji Kasia Cichopek będzie słodkim głosikiem nadawać o tym jak poznała się z Marcinem Hakielem i jaka to ich miłość nie łączy.

Ale do rzeczy – święta nam się komercjalizują. Zamiast być dniami niezwykłymi, stają się wielkim biznesem. Nawet 1 listopada już dawno przestał być dniem faktycznego umartwiania się nad zmarłymi.


Komentarze użytkownika Zacytuj na swojej witrynie Drukuj Wyślij znajomemu Czytaj więcej
 
KOMENTARZ - Grillowanie na ekranie?

Napisany przez Aleksandra Żychowska, z 20-05-2009 14:32


fot. Karol Wysmyk

Może faktycznie wyglądałoby lepiej na szkłach naszych telewizorów. Nie to, żeby impreza była zła – darmowe kiełbaski, chleb, tanie piwo, łono natury... i studencki klimat. Dodatkowo dla chętnych zawsze niezawodny twister i dmuchane boisko (bo studenci to duże dzieci). Były jednak dwa minusy – muzyka i temperatura. Dźwięki dobiegające ze sceny (o ile takowe dobiegały) powiedzmy, że nie powalały na kolana i...prawdopodobnie odstraszyły sporą część zainteresowanych, którzy drugiego dnia już się nie pojawili. Temperatura natomiast była w stanie wygonić nawet tych nieustraszonych. Pomogło jedynie odpowiednie przygotowanie – puchowe kamizelki i kurtki lub... inne dobra naszego doczesnego świata. W każdym razie z pewnością ci najwytrwalsi znakomicie sobie poradzili. Tym, którzy pozostali rozgrzewając atmosferę pod sceną, należą się wielkie gratulacje. Ogółem bez szału, ale żeby nie było: ideo! Tyś dobra sama w sobie jest! 

Aleksandra ŻYCHOWSKA 

alzychowska@gmail.com


Komentarze użytkownika Zacytuj na swojej witrynie Drukuj Wyślij znajomemu Czytaj więcej
(1 głos, średnia ocena 1.00 na 5)
 
Homo Pauperus

Napisany przez Krzysztof Kochan, z 12-05-2009 16:40


Siedząc wygodnie w fotelu, w niedzielne popołudnie, człowiek nigdy nie może być pewien, że nic mu nie grozi. W takiej właśnie sytuacji omal nie zostałem zabity. Śmierć na skutek braku tchu była już tuż, tuż... Na szczęście w porę przestałem się śmiać i wstałem z podłogi. Ale od tego czasu już nigdy i nigdzie nie będę się czuł bezpieczny. Prawie mnie zabili, a chcieli mi przecież podarować nowiutkie BMW...


Komentarze użytkownika Zacytuj na swojej witrynie Drukuj Wyślij znajomemu Czytaj więcej
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)
 
Kochamy brzydali

Napisany przez Aleksandra Dmitrzak, z 26-03-2009 18:26


- Ty widzisz we mnie coś, nie ma ideałów. A miłość ślepa jest - śpiewa Artur Rojek z Myslovitz. Tak moje drogie, moi drodzy, kochamy brzydali i o tej miłości z pewnością nie można powiedzieć, że jest „powierzchowna”…

- Achilles ma tylko pietę. Ja mam całe ciało Achillesa - tak o sobie mówi Woody Allen. Niskiego wzrostu, rachityczne i 74-letnie dziś ciało nie przypomina jednak homeryckiego półboga. Ale nie przeszkadza to kobietom, nawet tym z hollywoodzkiego parnasu, ścigać się o jego względy. Reżyser miewa muzy…. tak jak Woody Allen kobiety.  Żonaty trzykrotnie z Harlene Rosen, Louisse Lasser oraz adoptowaną córką swojej partnerki Mii Farrow - Soon-Yi Previn. Nie jest też tajemnicą że „natchnieniem” reżysera i aktora w jednym, były także Diane Keaton, Dianne West czy Judy Davis. Pełnokrwiste, niejedno wymiarowe kobiety są ozdobą jego filmów. Wspomniana już Mia Farrow w „Złotych czasach radia”, Mira Sorvino w  „Jej wysokość Afrodyta” Winona Ryder, Charlize Theron w „ Celebrity” to tylko niektóre aktorki, które Allen zaprosił do współpracy. Osobowość i specyfika humoru sprawiają, że panie zgadzają się chętnie… do współpracy oczywiście.


Komentarze użytkownika Zacytuj na swojej witrynie Drukuj Wyślij znajomemu Czytaj więcej
(5 głosów, średnia ocena 3.60 na 5)
 
Więcej artykułów…
<< Początek < Poprzednia 1 2 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 2